Uczniowie LO Pożarniczo-Ratowniczego po raz kolejny udowodnili, że nauka ratownictwa to przede wszystkim praktyka. W ostatnich dniach młodzież uczestniczyła w intensywnych warsztatach z zakresu pierwszej pomocy oraz elementów kwalifikowanej pierwszej pomocy, doskonaląc umiejętności niezbędne w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia.
Ćwiczenia odbywały się w różnych częściach szkoły, a także na specjalnie przygotowanym „mini poligonie”, który pozwolił na wierne odwzorowanie realnych zdarzeń, z jakimi ratownicy mogą spotkać się podczas codziennej służby. Dzięki temu uczniowie mogli sprawdzić swoją wiedzę i umiejętności w warunkach zbliżonych do rzeczywistych.


Podczas zajęć uczestnicy mierzyli się z wieloma wymagającymi scenariuszami. Wśród nich znalazły się między innymi: atak padaczki w wąskim korytarzu, poparzenie nieznaną substancją chemiczną, upadek z wysokości na wystające elementy szklane, wypadek w gospodarstwie rolnym, przygniecenie przez element konstrukcyjny budynku czy zadławienie spowodowane ciałem obcym w drogach oddechowych. Każde z założeń wymagało szybkiej oceny sytuacji, właściwego działania oraz skutecznej współpracy w zespole.


Tego typu warsztaty są niezwykle cennym elementem kształcenia przyszłych ratowników. Pozwalają nie tylko utrwalać procedury i zdobywać nowe doświadczenia, ale także rozwijać opanowanie, odpowiedzialność oraz umiejętność podejmowania decyzji pod presją czasu. Ratownictwo to bowiem nie tylko wiedza teoretyczna, lecz przede wszystkim gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.



LO Pożarniczo-Ratownicze konsekwentnie stawia na połączenie nauki z praktyką, przygotowując swoich uczniów do wyzwań, jakie mogą napotkać zarówno w przyszłej służbie, jak i w codziennym życiu.
